2:00

GDZIE JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ? Taka anegdota na początek, którą mi przed chwilą Tomek opowiedział. Sprzedał kiedyś facet kobiecie samochód. Niedawno całkiem. To było w lubuskiem. Dał jej jeden komplet kluczyków, powiedział, że gdzieś zgubił – doniesie. Kilka dni później ten samochód oczywiście tymi drugimi kluczykami otworzył i ukradł. Grozi mu do 10 lat więzienia, Ale, kochani moi, jak spowodujesz wypadek to ci maksymalnie grozi 8 lat więzienia. Skandaliczny wyrok, absolutnie skandaliczny. Ja nawet nie mam pretensji do sędzi, ale do całego wymiaru sprawiedliwości, do prokuratora. 8 lat. Pani sędzia powiedziała i nawet pan prokurator mówił, że on by o więcej, o 20 lat, gdyby mógł, itd. Ale przepisy mu nie pozwalają. A teraz posłuchajcie. Ten facet, ten Sebastian M., bo o nim mowa, 3 lata temu spowodował wypadek. A tak naprawdę można powiedzieć, że doprowadził do śmierci rodzinę. Jechał na tej autostradzie A1 ponad 300 km/h. Ponad 300 km/h. I posłuchaj pan, panie prokuratorze. I pani sędzio, niech pani też posłucha. W ogóle sędziowie i wszyscy prokuratorzy posłuchajcie. Jeżeli ktoś jedzie 3 stówy na autostradzie, na jakiejkolwiek drodze, to świadomie dopuszcza do tego, że spowoduje śmierć innej osoby. Świadomie. On się musi z tym liczyć. Nie ma innej możliwości. Więc trzeba było tak zakwalifikować panie prokuratorze ten czyn, żeby ten facet odpowiadał jak za morderstwo. Po prostu. Tak jak było to na trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Prawda? I dzisiaj mamy to, co mamy. Pani sędzia tłumaczy, że ona by nie mogła, ale taki ten, że trzeba by prawo zmienić, itd. Słuchajcie sędziowie i prokuratorzy. Od tego was mamy, cały ten system, dlatego wam płacimy tak duże pieniądze, dlatego dajemy wam immunitety, dlatego macie liczne przywileje emerytalne, inne, itd., żebyście w naszym imieniu – społeczeństwa stosowali sprawiedliwość, a nie pitolili, że wy nic nie możecie, bo taki jest przepis. To zmieńcie pracę jak nic nie możecie. #PunktWidzeniaJankowskiego @PolsatNewsPL

Ulica↗
0:46
2:12
1:56

Granice zostały przekroczone! Prezesi SN i NSA reagują na bezprawie i działania rządu Donalda Tuska wobec Trybunału Konstytucyjnego! Donald Tusk, ze swoją żądzą nieograniczonej władzy, niepodlegającej kontroli sądów, czy to sądu konstytucyjnego, jakim jest Trybunał Konstytucyjny, czy Sądu Najwyższego, czy Naczelnego Sądu Administracyjnego, pozostaje w tym swoim amoku nienawiści i bezprawia, otoczony przybocznymi politykami. Dzisiaj jedyne, co im pozostało, to siła służb i wydawanie rozkazów. Władza sądownicza, nie wchodząc w politykę, ale stojąc na straży Konstytucji, ustaw, porządku konstytucyjnego, niezależności i niezawisłości wymiaru sprawiedliwości oraz sędziów, w tym przypadku Trybunału Konstytucyjnego, zajęła bardzo jasne i mocne stanowisko! Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński opublikował bardzo twarde, mocne oświadczenie. Chciałbym przytoczyć jego fragment, bo powinien on wybrzmieć szczególnie mocno: „Jako I Prezes Sądu Najwyższego stanowczo potępiam wszelkie próby podporządkowania działalności konstytucyjnych organów państwa działaniom siłowym lub decyzjom podejmowanym poza ustawowym porządkiem prawnym. Milczenie wobec działań podważających niezależność ustrojową organów konstytucyjnych oznacza przyzwolenie na praktyki zagrażające fundamentom porządku ustrojowego Rzeczypospolitej”. To bardzo mocne oświadczenie! Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego przedstawił jednoznacznie krytyczną ocenę całej tej sytuacji, co wynika z treści jego obszernego stanowiska. Był także w Trybunale Konstytucyjnym, razem z Prezydentem RP, jako przedstawiciel jednego z najważniejszych organów konstytucyjnych państwa. Oświadczenie opublikował również Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, który tak pisze: „Granice podejmowanych przez organy władzy działań stanowią zasady konstytucyjne oraz poszanowanie ludzkiej godności. Granice te zostały przekroczone”. To mówią niezawiśli, niezależni sędziowie dwóch najważniejszych, obok Trybunału Konstytucyjnego, sądów w Polsce!

Sport↗