Mamy kolejny wyciek danych, aż 11 milionów Polaków z systemu eWUŚ! To już nie jest zwykły skandal. To igranie z potencjalnym kataklizmem przestępczości internetowej. NFZ dopuścił do sytuacji, w której cyberprzestępcy skopiowali numery PESEL oraz imiona i nazwiska obywateli. Gigantyczna część społeczeństwa została wystawiona na masowe wyłudzenia kredytów i kradzieże tożsamości. Państwo przymusowo gromadzi coraz więcej naszych wrażliwych danych… a potem kompletnie nie potrafi ich upilnować. Prawdziwe przerażenie budzi jednak coś innego: ten sam rząd skumulował w jednym miejscu potężną bazę danych gospodarczych, czyli KSeF. Jeśli ten system zostanie złamany, obce wywiady i oszuści zyskają pełną mapę polskiego biznesu. Nie możemy pozwolić, żeby urzędnicy ryzykowali bezpieczeństwem i dorobkiem całego kraju. Ludzie, opamiętajcie się. Nawet wpadki mają swoje granice!
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Bartłomiej Pejo