Nie pochodze z patologicznej rodziny,nie było u nas nigdy biedy, alkoholu, ale jakoś tak mi smutno jak pomyślę o mojej rodzinie, każdy żyje sam sobie, nie interesuje się, nie rozmawia, nie pyta, nie jemy razem obiadów, a kiedy siadamy na wigilii, raz w roku,nie wiemy o czym mówić
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Skajler