Donald Tusk o TK: „Ja nie chciałem otwartej wojny, ale to przeraża Nawrockiego i Kaczyńskiego, bo wiedzą ile zrobili przeciwko konstytucji i ile prawdziwy TK może wyprostować. Praca już się zaczęła, ale kluczowe jest wysadzenie z siodła Święczkowskiego” Ten człowiek idzie w absolutną niepoczytalność. Został rok do wyborów i on to wie.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
chrzanik