Atak dronów na Petersburg i Obwód po raz kolejny został przeprowadzony trasą przelotu przez Estonię, a także części Litwy i Finlandii. W obu tych krajach ogłoszono niby alarmy powietrzne, udając, że „wykryto nieidentyfikowane pojazdy powietrzne”. Drony były prowadzone przez terytorium NATO przy użyciu Starlink. NATO więc wkroczyło do wojny. Konsekwencje będą katastrofalne dla wszystkich...
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Tomek Niewęgłowski