Zobacz oryginał na X

Szybkie podsumowanie tygodnia pod hasłem „Jedność w PiS i pokój na prawicy” — przedstawia Przemysław Czarnek. (Uwaga, będzie długie, wybaczcie xD) 1. ŚRODA Próba siłowego wprowadzenia Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Przemysław Czarnek do 12:00 udziela z domu wywiadów w Republice, a później pojawia się w miasteczku namiotowym — oczywiście tylko na kilka godzin. Atakuje Rozwój i Konfederację, mimo że posłowie obu środowisk również są na miejscu. Nie brakuje też pretensji do Marcina Horały, zarówno w miasteczku, jak i później w Republice. Dlaczego nie zatrzymał własną piersią całej hucpy związanej z zaprzysiężeniem Berka? Wszystko to mimo że, jak później się okazało, prezydent Nawrocki nawet nie dostał zaproszenia. I jazda po całości. Ważne: Prezes Kaczyński jest na miejscu praktycznie dzień i noc. Mateusz Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami mówi, że „na razie planujemy samodzielny start”, czym daje PiS-owi paliwo do kolejnych ataków. 2. CZWARTEK Czarnka nie ma w miasteczku namiotowym przez cały dzień. Rano pojawiają się tam Mateusz Morawiecki, Waldemar Buda i… Marcin Horała. (Republika i reszta mediów praktycznie tego nie pokazują). Atmosfera wokół kandydata na premiera wygląda tak, jakby po jednym dniu skończył się zamach stanu. I co? I jajco. Po południu kandydat na premiera wrzuca zdjęcie „z trasy”, pędząc do Krakowa na konwencję PiS. Oprócz lansowania się pojawia się tam hasło o zjednoczonej prawicy. Pomysł fajny, ale bez dogadania się z resztą może być ciężko. Choć jakaś nadzieja jest. Rano Morawiecki apeluje o wspólny marsz PiS-u, Konfederacji i Rozwoju+. Co na to PiS? Wieczorem ogłasza własny marsz na sobotę o 14:00. Wszyscy mają się stawić, a kto się nie dostosuje, ten zdrajca, wspólnik Tuska i tak dalej. :)) Przypominam, że Rozwój+ ma wtedy swoją konwencję o 12:00. Jacek Sasin i Miłosz Kłeczek poświęcają prawie osiem minut na atakowanie Morawieckiego. xD Ważne: Po konwencji prezes Kaczyński pojawia się pod Trybunałem Konstytucyjnym. 3. PIĄTEK Dochodzi do akcji pod biurem społecznego RPO Adama Borowskiego, podczas której policja poturbowała pana Piotra W. Robi się ogromny raban, a Republika i wPolsce24 relacjonują wszystko na żywo. Na miejscu pojawiają się Marek Jakubiak z Rozwoju+, Piotr Gliński i inni politycy PiS-u. Po zatrzymaniu przez policję pan Piotr mdleje i trafia do szpitala. Stamtąd policja zabiera go do aresztu, gdzie przetrzymuje go przez 50 godzin. Sami wiecie, jak to wyglądało — całą resztę relacjonowałem na bieżąco. A co w tym czasie robi Czarnek? „Mobilizuje” ludzi w Świętokrzyskiem, czyli po prostu organizuje u siebie imprezę partyjną. W Warszawie go nie ma. Ważne: Prezes Kaczyński pozostaje w miasteczku namiotowym. Razem z kilkoma posłami, w tym panią Arciszewską-Mielewczyk, przez całą noc szuka informacji o tym, gdzie przetrzymywany jest pan Piotr. Morawiecki jest w trasie. 4. SOBOTA Sąd nie uwzględnia wniosku o tymczasowe aresztowanie pana Piotra. Wszyscy zadowoleni i szczęśliwi. I dobrze — nie zasłużył na to. Prezes nadal jest w miasteczku namiotowym, a Morawiecki w trasie. Liderów Konfederacji wciąż nie ma na miejscu. Nie pojawia się nawet jeden poseł. I teraz dochodzimy do najważniejszego. Czarnek pojawia się na „wielkiej” manifestacji PiS-u pod Trybunałem Konstytucyjnym. Świetne przemówienia, pełna mobilizacja, wszystko pięknie. Oczywiście nie brakuje oskarżeń pod adresem Konfederacji i Rozwoju+, bo nie było ich liderów — mimo że wielu posłów Rozwoju było na miejscu. XDDDD. 5. NIEDZIELA Mimo hasła „Pokój na prawicy, jedność w PiS” Czarnek udziela wywiadu w sieci, w którym trzy czwarte wypowiedzi to atakowanie Morawieckiego i Rozwoju+. Jazda bez trzymanki. xDDD No ludzie kochani, bądźmy poważni. Zacznijmy od siebie, bo cała ta akcja jest tak niedorzeczna, że aż smutna. Jak mamy być zjednoczeni, skoro takie rzeczy dzieją się na każdym kroku?

Jan Molski 🇵🇱 @JanMolski · 15 dni temu
♥ 148⟳ 53💬 18👁 6.1 tys.⚑ Zgłoś

Komentarze (0)

Bądź pierwszy!

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.