Bogdan Święczkowski pokazał Krzysztofowi Stanowskiemu nagranie jego rzekomego ataku na Macieja Berka: - Określono pana chód jako bardzo żwawy, natomiast trzeba powiedzieć, że dynamicznie pan podszedł do drzwi, stanął w nich, a pan Berek się po prostu od pana odbił Berek nie dość, że nielegalnie zaprzysiężony, to jeszcze robi z siebie pośmiewisko XD
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Pan_komentator