Gdy Donald Tusk w Indiach zamienia się w Maharadże, w polskim Sejmie poseł Sławomir Nitras pyka elektronicznego papierosa, posłankę Małgorzatę Pępęk wysyłają do psychiatry a marszałek Włodzimierz Czarzasty mówi o debilach. O wyższej szkole politycznej błazenady opowiada Waldemar Stankiewicz.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
OficjalneZero