Zobacz oryginał na X

Zgoda, tutaj zgadzam się z Pawłowskim. Prawica szeroko rozumiana będzie miała te 53–56% w skali kraju, ale (mimo że bardzo bym chciał) nie daje to pola manewru do stworzenia jednej wspólnej listy do Sejmu. Dlaczego? Ludzie nie zagłosują na listę, na której obok siebie znajdą się ludzie z PiS-u, R+, Konfy i KKP. Zwłaszcza że w tym ostatnim przypadku mamy do czynienia ze zbyt dużą mieszanką antysystemową. To tylko będzie powodowało demobilizację elektoratu. Dlatego, jeśli mają być jakiekolwiek koalicje, wspólne działanie itd., to dopiero po wyborach. Jedyne, co można zrobić, to zastosować tę samą strategię, którą Tusk i reszta jego ferajny przyjęli w 2023 roku i do której Tusk nawołuje również teraz. Nie bijcie się między sobą.

Jan Molski 🇵🇱 @JanMolski · 9 dni temu
♥ 135⟳ 26💬 21👁 4.9 tys.⚑ Zgłoś

Komentarze (0)

Bądź pierwszy!

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.