Bardzo dużo piszę o tym, ile udało nam się zrobić w ciągu tych trzech lat. Dzisiaj powiem jednak o tym, czego nam się przez te lata nie udało. Nie udało nam się uratować tych ludzi. Pamiętacie TVP Kurskiego? Ten nieustanny jad, nienawiść i kłamstwa? Propaganda PiS na dobre zagościła wtedy w milionach polskich domów. Gdy premier Donald Tusk zdecydował się w 2021 roku powrócić do polskiej polityki, każdego dnia był tam obrażany i wyszydzany: przedstawiany jako Niemiec, jako najgorszy wróg. Niestety wielu Polaków uwierzyło w te kłamstwa. Wielu też stało się roznosicielami tych kłamstw – jak mówił premier Tusk, największymi ofiarami TVP. Jak to się stało, że setki tysięcy Polaków, naszych rodziców i dziadków, ze spokojnych, uśmiechniętych ludzi przerodziło się w ludzi ziejących nienawiścią? Gdy w 2023 roku szliśmy do wyborów, wierzyłem, że uda nam się zlikwidować TV PiS. I udało się. Najobrzydliwsza propaganda nie jest już finansowana z pieniędzy podatników. Wierzyłem też, że przede wszystkim uda nam się pomóc tym ludziom – że gdy zobaczą skalę przestępstw i machinacji PiS, to przejrzą wreszcie na oczy. Niestety, nie udało nam się tego dokonać. Zdecydowana większość tych ludzi tego samego dnia przełączyła po prostu kanał na Republikę, propagandę równie podłą i siermiężną, i być może nigdy nie usłyszała prawdziwych wiadomości o tym, jak naprawdę wygląda Polska.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Stanisław Krupiński