Sławomir Mentzen o sytuacji PL2050: "mówię wam, Hołownia to jest największy frajer w polskiej polityce, nie znam absolutnie nikogo kto tak źle negocjuje jak Hołownia i teraz Pełczyńska musi za te negocjacje zapłacić" Ej, tak szczerze to ciężko się nie zgodzić, Hołownia to straszny frajer, prześledźmy jego ostatnie 3 lata: - nie wynegocjował posady wiceministra dla swojej partii - nie został wybrany jako jedyny kandydat na prezydenta koalicji rządowej - totalna porażka w wyborach prezydenckich (marszałek promocyjny 4,99%), po czym olał go PSL - poparł bezrefleksyjnie Trzaskowskiego w drugiej turze - stracił funkcję marszałka - za potajemne spotkanie z Kaczyńskim został obsmarowany przez prorządowe media i wyciągnięto jego choroby (mimo to dalej wspierał Tuska) - nie został Wysokim Komisarzem Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców - jego partia podzieliła się na pół - utrata poparcia z 15% do około 1% - po ponownym przejęciu partii, od razu powiedział, że będą się na wszystko zgadzać z KO - prawdopodobnie utraci ministerstwo funduszy i polityki regionalnej bo Tusk już zdecydował, że ma 2 kandydatki, które dostaną poparcie wszystkich koalicjantów No przecież słowa "totalny frajer polityczny" aż same się cisną na usta, czyż nie? xDDDD
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Filip Zator