Słuchajcie, na podkarpaciu grasują rumuńskie gangi... grzybiarzy xD cyganie przyjeżdżają i masowo zbierają polskie grzyby, aby później sprzedać je prawdopodobnie w Niemczech. Cały proceder wg polskiego prawa jest legalny i lokalne nadleśnictwo nic z tym nie może zrobić. Oczywiście największym problemem jest nie to, że zabierają nasze polskie grzyby na handel tylko to, że zostawiają po sobie straszny syf i zaśmiecają lasy. Na miejscu interweniował Ruch Obrony Grzybów (ROG) Kanału Zero xDDD czegoś takiego w bingo nie miałem
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Filip Zator