Widzieliście to złoto? Na wstępie zaznaczam, że aż do dzisiejszego śniadania nie wiedziałem, kim jest Maciejewski. Widzę jednak, że to "dziennikarz" TV Republika, więc zakładam w ciemno, że jest zwykłym partyjnym propagandzistą. Przysłuchajcie się uważnie tej rozmowie, bo jest genialna. Padają z jego ust następujące stwierdzenia: ✅ Ukraińców należy polonizować. ✅ Ukraińcy to super materiał na przyszłych wyborców. ✅ Jeśli "prawica" tego nie zrobi, to trafią oni w "objęcia Tuska, Panczenko i europejskich liberałów"(!). ✅ Obywatelstwa Ukraińcom należą się jak psu buda, bo tak wynika z obowiązującego prawa (kek). Zero debaty o tym, jakie zagrożenie niesie ze sobą pobyt Ukraińców w Polsce. Zero refleksji, że już teraz, po czterech latach, wiadomo, iż Ukraińcy nie wykazują żadnych chęci do asymilacji, więc marzenia o ich polonizacji można włożyć między bajki. Że tworzą własne kręgi biznesowe, mają własnych (skorumpowanych) urzędników w naszych urzędach (dzięki decyzjom PiS), że mają pobudowane ukraińskie szkoły, fundacje i organizacje pozarządowe (NGO). Że dopuszczają się na naszym terenie aktów terroryzmu, że szpiegują nas na każdy możliwy sposób, że za pomocą swoich ludzi (pokroju Balczuna, Babuśki, Bodnara, Siemoniaka, Szeptyckiego, Żurka) trzymają już łapę nad najważniejszymi sektorami polityki i gospodarki. DLA NIEGO NAJWAŻNIEJSZYM JEST, ŻEBY NIE GŁOSOWALI NA TUSKA W KOLEJNYCH WYBORACH. PIĘKNE ŚWIADECTWO, PANIE JAKUBIE, DZIĘKUJEMY!🤡 Już nawet nie wspominam o tym, że pan propagandzista mówi o potencjalnym scenariuszu, w którym Ukraińcy z polskim obywatelstwem będą głosować na lewactwo od Tuska, zapominając kompletnie, że już przy okazji ostatnich wyborów parlamentarnych w Polsce Ukraińcy (i mała część Białorusinów) zrobili sobie w Polsce wybory kopertowe, w których wygrała LEWICA z wynikiem... 60%. Więc to nie jest scenariusz hipotetyczny, ale potwierdzony faktograficznie. Chłop się pięknie wysypał na cały ten PiS. Jednoznacznie widać, że nie chodzi im o dobrobyt i bezpieczeństwo polskich obywateli, tylko o ponowne dorwanie się do koryta. O władzę, którą znowu rozdzielą między swoich, i wrócą czasy pospolitych złodziei pokroju Obajtka czy Romanowskiego. Nie różni się to przecież niczym od procesów, które widać w Hiszpanii, gdzie Pedro Sanchez wprost mówi, że potrzebni są migranci (z prawami wyborczymi), żeby prawica nie doszła tam do władzy. Wypisz, wymaluj - ten sam schemat, tylko śniadych przybyszów z Somalii zastąpić w Polsce mają Ukraińcy. Najwyraźniej taki kierunek obrał Jarosław Kaczyński. Wypowiedzi gości nawet szkoda komentować, bo to podobny psychiatryk. Lepszego potwierdzenia na fakt, że PiS to antypolskie, pseudopatriotyczne obozowisko, któremu zależy wyłącznie na byciu przy korycie - nie znajdziecie. I z tym nawet nie ma co polemizować, wszystko w tym filmie zostało klarownie wypowiedziane. Można jednak zwrócić się tutaj do liderów Korony i Konfederacji: jako przyszli partnerzy koalicyjni PiS musicie zrozumieć, że jeśli jasno nie zadeklarujecie pełnych deportacji Ukraińców z Polski, to nie przejdziecie nawet progu wyborczego, a wybory znowu wygra Donald Tusk i utrzyma władzę. Nawet jeśli PiS wykręci wynik wszech czasów (co się nie wydarzy). To musi być pierwszy punkt waszego programu wyborczego - z jasną mapą drogową, konkretnymi terminami realizacji i podpisaną umową społeczną z wyborcami, która określi, co stanie się, jeśli obietnica nie zostanie dotrzymana w terminie. Jeśli tego nie zrobicie, nie ma sensu, żebyście w ogóle układali listy. Ba! Sam będę wtedy namawiał do głosowania na Tuska i lewactwo - skoro i tak niczego to nie zmieni.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Petenucci