Zeznania pod przysięgą - to dowód. Płacze, jęki i zgrzytanie zębami pojawiły się dopiero gdy proces stał się jawny. Tymczasem pani Natasza nie jest pierwszą osobą, która zeznała na niekorzyść Nawrockiego. Wcześniej - za zamkniętymi drzwiami sądu - zeznał to samo dawny kolega Nawrockiego, którego Nawrocki osobiście do pracy w Grand Hotelu sprowadził.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Aleksandra🇵🇱🇪🇺