Wygląda na to, że Rosjanie mieli już dość żebractwa w wykonaniu Natalii Panczenko i wysłali przed chwilą potężny transport ciepła dla Kijowa (kinetycznego). Obejrzałem kilka nagrań - co się rzuca w oczy to ZERO obrony przeciwlotniczej. Mamy 30 października. Nie ma nawet jeszcze śniegu czy temperatury minusowej. Jak Ukraińcy chcą przetrwać zimę? Z każdym takim kolejnym owocnym atakiem przewaga Rosji będzie zaznaczać się jeszcze wyraźniej, a co za tym idzie warunki pokojowe będą rosnąć (na niekorzyść Ukrainy). Niech ten Kijów bierze to co teraz mają na stole, bo po zimie najlepszą ofertą jaką dostaną to brak NATO, brak UE, brak Odessy, Dnipro, Charkowa i zero dostępu do Morza Czarnego. PS. Te dwa kolejne ukradzione Mig-29 z naszych sił powietrznych z pewnością zmienią sytuację na froncie 🤡
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Petenucci