Tusk przekonuje, że chwilowy spadek inflacji to efekt wejścia w życie ustawy paliwowej i Nawrocki niepotrzebnie ją blokował. Problem w tym, że ustawa paliwowa wchodzi w życie dopiero 1 listopada xD To oznacza dwie rzeczy: - że inflacja spadłaby wcześniej, gdyby umiał zarządzać budżetem państwa i wprowadził obniżki cen zanim orżnał Polaków na cenach, zwłaszcza rolników, co przyczyniło się do wzrostu inflacji - że tak naprawdę nadal nie wiemy, jaki będzie wpływ ustawy paliwowej na ceny, a co za tym idzie istnieje ogromne ryzyko, że będzie proinflacyjna, przed czym zresztą ostrzegał Prezydent Karol Nawrocki. Absurdalna kwadratura koła z tymi ofermami.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Max Hübner