Po tym jak nasz prezydent Nawrocki wygłosił przemowienie w którym podkreślił,że każde panstwo UE ma prawo do zachowania swojej suwerenności, Ursula von der Leyen odwołała dzisiaj wspólną konferencję prasową z prezydentem Nawrockim. Zatem wszystko stało się jasne. To nie był gest neutralności. To czytelny sygnał politycznego poparcia dla Tuska. Bruksela zamiast zachować dystans wobec polskiego sporu politycznego, tradycyjnie opowiedziała się po jednej ze stron. Ciotka Drynda nie rozumie, że o Polsce, decydują Polacy, a nie brukselskie elity. Niestety ale przypominają się lata przed rozbiorami kiedy jurgieltnicy mogli liczyć na pomoc z Berlina i Petersburga.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
romario