Naczelnik nie cieszył się, gdy się uśmiechał. Ciekawe, która ambasada dzwoniła i kazała się z tego tłumaczyć. Jarosław Kaczyński "Bylem przyciśnięty do przeszkód, które tam ustawiono. Nie wiem dlaczego Braun stał po drugiej stronie - tej, co policja. Nawet mi proponował, żeby tam przejść, ja odmówiłem. Powiedział, że zrobi selfie i zrobił"
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Edgar Korona