A co tu się stało, Hołownia po cichutku deklaruje odejście z polityki: "jeżeli pan uważa, że dokonujecie przejęcia TK siłą, to nie może pan stać bezczynnie, a pan to wszystko deklaruje i jednocześnie mówi, nie zrobię nic... deklaruje pan, że jedno zrobi, wycofa się z polityki" Gdybym był złośliwy to bym napisał "to krzyż na drogę" ale nie napiszę tak xD apel Mazurka do Hołowni bezsensowny, PL2050 już nie ma, a ich posłowie już dawno są myślami na listach KO, chyba nikt nie oczekuje tutaj jakiś sensacji.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Filip Zator