Posłuchajcie co robił Nawrocki po wejściu do Trybunału Konstytucyjnego. Biegał po schodach do góry i na dół później usiadł w innym pomieszczeniu a jak sędziowie zasugerowali, że byłoby fajnie gdyby zostali we własnym towarzystwie to wielce uniesiony stwierdził: To ja sobie pójdę.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Ukarywator