Wyniki dla „Zgromadzenie Ogólne”

2:26🔥 Wiral
1:38

Uzurpatorka w Trybunale Konstytucyjnym nie jest sędzią TK i nie ma prawa zwoływać Zgromadzenia Ogólnego! Może co najwyżej zawiadywać tymi, którzy identyfikują się jako sędziowie TK! Dziś prawem jest prawo pięści, prawo siły, które stosuje Donald Tusk. Pani Korwin-Piotrowska nie ma prawa zwoływać Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nie zawiaduje Trybunałem Konstytucyjnym, co najwyżej pseudotrybunałem. Nie jest żadną sędzią TK i niczemu nie przewodniczy. Może co najwyżej zawiadywać panem Berkiem i tymi, którzy uznają się za sędziów TK lub identyfikują się jako sędziowie TK. Przepisy są tutaj wyjątkowo jasne. Zgromadzenie Ogólne zwołuje Prezes Trybunału Konstytucyjnego, a prezesem Trybunału Konstytucyjnego jest Bogdan Święczkowski! Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Potwierdzają to również opinie prawne, którymi dysponuje Kancelaria Prezydenta , między innymi profesora Piotrowskiego, Zaleśnego i profesor Łabno. W tej sprawie wypowiadali się także mecenas Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, oraz profesor Marcin Matczak, którego trudno w jakikolwiek sposób posądzić o sympatię do naszego środowiska. Żeby zebrało się kworum, musi zostać legalnie zwołane Zgromadzenie Ogólne. Nie może go legalnie zwołać ktoś, kto nie jest sędzią TK ani prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Dzisiaj prawem w Polsce, w której premierem jest Donald Tusk, nie są zapisy Konstytucji, nie są orzeczenia sądów, nie są wyroki Trybunału Konstytucyjnego, a nawet jednoznaczne stanowiska Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego i Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego. To sytuacja bez precedensu, że prezesi dwóch najważniejszych instytucji sądowych potępiają to, co dzieje się w Trybunale Konstytucyjnym, i mówią wprost, że jest to łamanie Konstytucji, siłowe rozwiązanie i atak na konstytucyjny organ państwa.

Sport↗
0:45
0:34

⚖️W piątkowy wieczór doszło w Polsce do bezprecedensowej sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego, w której pojawiły się dwie całkowicie sprzeczne wersje wydarzeń. Około godziny 18 na oficjalnej stronie TK ogłoszono przerwę w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, a kierownictwo miała przejąć sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Jako powód wskazano między innymi blokowanie prawidłowego zwołania Zgromadzenia Ogólnego i niedopuszczanie do orzekania sędziów wybranych przez Sejm, a jako podstawę prawną podano artykuł 130 ustawy pozwalający odsunąć sędziego na maksymalnie miesiąc. Z kolei w komunikacie na Twitterze poinformowano o „bezprawnym przejęciu“ strony TK, podkreślając, że prezesem wciąż jest Święczkowski, że Piotrowska nie jest sędzią Trybunału, a uczestnicy tych działań dopuszczają się „przestępstwa zamachu stanu“. Sprawa błyskawicznie nabrała tempa, bo pod budynkiem pojawili się policja oraz czołowi politycy, doszło do kilku zatrzymań, a sam Święczkowski, gdy nie wpuszczono go do środka, dopytywał, czy ktoś ma łom. Prezydent Karol Nawrocki, który w tym czasie leciał do Senegalu, ogłosił natychmiastowy powrót do kraju. Spór wpisuje się w znany podział polityczny, bo zarówno Święczkowski, jak i Sochański trafili do TK z rekomendacji PiS, a działania rządzącej koalicji jedni przedstawiają jako konieczne przywracanie praworządności, inni zaś jako bezprawne przejęcie jednego z najważniejszych urzędów w państwie. Zgromadzenie Ogólne sędziów zaplanowano na 3 listopada, a sytuacja pozostaje napięta i rozwojowa.

Sport↗