Pan Karol Nawrocki nazwał mnie dzisiaj internetowym trollem. Panie Karolu, a po co te nerwy, wyzwiska i zadufanie? Ja na Pana miejscu żadnego adwokata bym nie obrażał. Jeszcze ich Pan tylu w swym życiu będziesz potrzebował, że nie warto się puszyć.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Roman Giertych