Wyniki dla „Roma”

1:42🔥 Wiral
2:26🔥 Wiral
1:37🔥 Wiral
1:04🔥 Wiral
1:38

Uzurpatorka w Trybunale Konstytucyjnym nie jest sędzią TK i nie ma prawa zwoływać Zgromadzenia Ogólnego! Może co najwyżej zawiadywać tymi, którzy identyfikują się jako sędziowie TK! Dziś prawem jest prawo pięści, prawo siły, które stosuje Donald Tusk. Pani Korwin-Piotrowska nie ma prawa zwoływać Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nie zawiaduje Trybunałem Konstytucyjnym, co najwyżej pseudotrybunałem. Nie jest żadną sędzią TK i niczemu nie przewodniczy. Może co najwyżej zawiadywać panem Berkiem i tymi, którzy uznają się za sędziów TK lub identyfikują się jako sędziowie TK. Przepisy są tutaj wyjątkowo jasne. Zgromadzenie Ogólne zwołuje Prezes Trybunału Konstytucyjnego, a prezesem Trybunału Konstytucyjnego jest Bogdan Święczkowski! Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Potwierdzają to również opinie prawne, którymi dysponuje Kancelaria Prezydenta , między innymi profesora Piotrowskiego, Zaleśnego i profesor Łabno. W tej sprawie wypowiadali się także mecenas Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, oraz profesor Marcin Matczak, którego trudno w jakikolwiek sposób posądzić o sympatię do naszego środowiska. Żeby zebrało się kworum, musi zostać legalnie zwołane Zgromadzenie Ogólne. Nie może go legalnie zwołać ktoś, kto nie jest sędzią TK ani prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Dzisiaj prawem w Polsce, w której premierem jest Donald Tusk, nie są zapisy Konstytucji, nie są orzeczenia sądów, nie są wyroki Trybunału Konstytucyjnego, a nawet jednoznaczne stanowiska Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego i Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego. To sytuacja bez precedensu, że prezesi dwóch najważniejszych instytucji sądowych potępiają to, co dzieje się w Trybunale Konstytucyjnym, i mówią wprost, że jest to łamanie Konstytucji, siłowe rozwiązanie i atak na konstytucyjny organ państwa.

Sport↗
1:34
2:53

Widzieliście to złoto? Na wstępie zaznaczam, że aż do dzisiejszego śniadania nie wiedziałem, kim jest Maciejewski. Widzę jednak, że to "dziennikarz" TV Republika, więc zakładam w ciemno, że jest zwykłym partyjnym propagandzistą. Przysłuchajcie się uważnie tej rozmowie, bo jest genialna. Padają z jego ust następujące stwierdzenia: ✅ Ukraińców należy polonizować. ✅ Ukraińcy to super materiał na przyszłych wyborców. ✅ Jeśli "prawica" tego nie zrobi, to trafią oni w "objęcia Tuska, Panczenko i europejskich liberałów"(!). ✅ Obywatelstwa Ukraińcom należą się jak psu buda, bo tak wynika z obowiązującego prawa (kek). Zero debaty o tym, jakie zagrożenie niesie ze sobą pobyt Ukraińców w Polsce. Zero refleksji, że już teraz, po czterech latach, wiadomo, iż Ukraińcy nie wykazują żadnych chęci do asymilacji, więc marzenia o ich polonizacji można włożyć między bajki. Że tworzą własne kręgi biznesowe, mają własnych (skorumpowanych) urzędników w naszych urzędach (dzięki decyzjom PiS), że mają pobudowane ukraińskie szkoły, fundacje i organizacje pozarządowe (NGO). Że dopuszczają się na naszym terenie aktów terroryzmu, że szpiegują nas na każdy możliwy sposób, że za pomocą swoich ludzi (pokroju Balczuna, Babuśki, Bodnara, Siemoniaka, Szeptyckiego, Żurka) trzymają już łapę nad najważniejszymi sektorami polityki i gospodarki. DLA NIEGO NAJWAŻNIEJSZYM JEST, ŻEBY NIE GŁOSOWALI NA TUSKA W KOLEJNYCH WYBORACH. PIĘKNE ŚWIADECTWO, PANIE JAKUBIE, DZIĘKUJEMY!🤡 Już nawet nie wspominam o tym, że pan propagandzista mówi o potencjalnym scenariuszu, w którym Ukraińcy z polskim obywatelstwem będą głosować na lewactwo od Tuska, zapominając kompletnie, że już przy okazji ostatnich wyborów parlamentarnych w Polsce Ukraińcy (i mała część Białorusinów) zrobili sobie w Polsce wybory kopertowe, w których wygrała LEWICA z wynikiem... 60%. Więc to nie jest scenariusz hipotetyczny, ale potwierdzony faktograficznie. Chłop się pięknie wysypał na cały ten PiS. Jednoznacznie widać, że nie chodzi im o dobrobyt i bezpieczeństwo polskich obywateli, tylko o ponowne dorwanie się do koryta. O władzę, którą znowu rozdzielą między swoich, i wrócą czasy pospolitych złodziei pokroju Obajtka czy Romanowskiego. Nie różni się to przecież niczym od procesów, które widać w Hiszpanii, gdzie Pedro Sanchez wprost mówi, że potrzebni są migranci (z prawami wyborczymi), żeby prawica nie doszła tam do władzy. Wypisz, wymaluj - ten sam schemat, tylko śniadych przybyszów z Somalii zastąpić w Polsce mają Ukraińcy. Najwyraźniej taki kierunek obrał Jarosław Kaczyński. Wypowiedzi gości nawet szkoda komentować, bo to podobny psychiatryk. Lepszego potwierdzenia na fakt, że PiS to antypolskie, pseudopatriotyczne obozowisko, któremu zależy wyłącznie na byciu przy korycie - nie znajdziecie. I z tym nawet nie ma co polemizować, wszystko w tym filmie zostało klarownie wypowiedziane. Można jednak zwrócić się tutaj do liderów Korony i Konfederacji: jako przyszli partnerzy koalicyjni PiS musicie zrozumieć, że jeśli jasno nie zadeklarujecie pełnych deportacji Ukraińców z Polski, to nie przejdziecie nawet progu wyborczego, a wybory znowu wygra Donald Tusk i utrzyma władzę. Nawet jeśli PiS wykręci wynik wszech czasów (co się nie wydarzy). To musi być pierwszy punkt waszego programu wyborczego - z jasną mapą drogową, konkretnymi terminami realizacji i podpisaną umową społeczną z wyborcami, która określi, co stanie się, jeśli obietnica nie zostanie dotrzymana w terminie. Jeśli tego nie zrobicie, nie ma sensu, żebyście w ogóle układali listy. Ba! Sam będę wtedy namawiał do głosowania na Tuska i lewactwo - skoro i tak niczego to nie zmieni.

Polityka↗
0:52
0:34

⚖️W piątkowy wieczór doszło w Polsce do bezprecedensowej sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego, w której pojawiły się dwie całkowicie sprzeczne wersje wydarzeń. Około godziny 18 na oficjalnej stronie TK ogłoszono przerwę w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, a kierownictwo miała przejąć sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Jako powód wskazano między innymi blokowanie prawidłowego zwołania Zgromadzenia Ogólnego i niedopuszczanie do orzekania sędziów wybranych przez Sejm, a jako podstawę prawną podano artykuł 130 ustawy pozwalający odsunąć sędziego na maksymalnie miesiąc. Z kolei w komunikacie na Twitterze poinformowano o „bezprawnym przejęciu“ strony TK, podkreślając, że prezesem wciąż jest Święczkowski, że Piotrowska nie jest sędzią Trybunału, a uczestnicy tych działań dopuszczają się „przestępstwa zamachu stanu“. Sprawa błyskawicznie nabrała tempa, bo pod budynkiem pojawili się policja oraz czołowi politycy, doszło do kilku zatrzymań, a sam Święczkowski, gdy nie wpuszczono go do środka, dopytywał, czy ktoś ma łom. Prezydent Karol Nawrocki, który w tym czasie leciał do Senegalu, ogłosił natychmiastowy powrót do kraju. Spór wpisuje się w znany podział polityczny, bo zarówno Święczkowski, jak i Sochański trafili do TK z rekomendacji PiS, a działania rządzącej koalicji jedni przedstawiają jako konieczne przywracanie praworządności, inni zaś jako bezprawne przejęcie jednego z najważniejszych urzędów w państwie. Zgromadzenie Ogólne sędziów zaplanowano na 3 listopada, a sytuacja pozostaje napięta i rozwojowa.

Sport↗
16:46

🚨🇵🇱 BREAKING: FMR POLISH PM WARNS OF CIVIL WAR Poland’s pro-EU government attempted a JUDICIAL COUP yesterday on the Constitutional Tribunal, while the president was 35,000 ft in the air over Spain. I sat down with former Prime Minister Mateusz Morawiecki, a fierce opponent of Tusk who spent hours at the Tribunal speaking out against this unprecedented assault on Polish democracy. “We sit on a barrel of powder. It can escalate very, very strongly over the next days and weeks...” Tusk waited until President Nawrocki left for Senegal, then went in. The play: pack the Tribunal with loyalist judges, bypass the presidential veto, and rewrite Poland’s legal system without a constitutional majority. Morawiecki calls it a brazen power grab, one with no parallel in post-1989 European history. Patriots have been holding the line outside the Tribunal ever since, with a massive police presence still there. But this is also much bigger than Poland… Romania annulled a presidential election and jailed its winner. Hungary retroactively rewrote its constitution to block Orban. France upheld Marine Le Pen’s conviction and put her in an ankle tag. Germany labeled its biggest opposition party an "extremist organization." The pattern, Morawiecki says, is the same everywhere: when the left faces losing power, the institutions move. “Wherever the leftists are endangered, they attack.” Four major elections are coming next year across Europe: France, Italy, Spain, Poland. If the right wins those elections, the Commission loses control. That, he says, is exactly what they’re trying to prevent. And so Poland becomes the latest flashpoint in an anti-democratic fire burning across the continent. I hope, I truly do, that this does NOT descend into a civil war, as the former prime minister fears... @MorawieckiM

Polityka↗
1:03
0:52