Rutkowski dalej robi tour po mediach: „Materiały pokazywały Kołodziejczaka pod wpływem alkoholu, był pijany (na taśmach). W Sejmie pije wielu, kiedyś gościłem dziennikarza z Austrii a jeden poseł wykrzykiwał „Heil Hitler” bo słyszał jak rozmawiamy po niemiecku” Czyli Rutkowski podważa taśmy twierdząc, że Kołodziejczak był pod wpływem alkoholu jak mówił te wszystkie rzeczy i relatywizuje, że po alkoholu można różne głupoty palnąć. Genialna linia obrony XD
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
chrzanik