To chyba koniec Francji jakiej znamy, skala zamieszek, rabunków i podpaleń przekroczyło wszelkie granice. Narracja mediów, które mówią, że protestują studenci, którzy są niezadowoleni z reform jest chora. Każdy wie, kto to robi i dlaczego. Nie możemy popełnić takiego samego błędu!
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Służby w akcji