"Zwracam się do wszystkich plądrujących sklepy: będziemy działać twardo. Bezkarności nie będzie!" - grzmi Macron w nadzwyczajnym orędziu. A chwilę później... obiecuje zająć się problemami protestujących, bo "nienawiść nie powinna przeszkodzić im w tym, by zostali usłyszani". Czyli klasyka gatunku!
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Ekonomat