Rafał Leśkiewicz podsumował Andrzeja Domańskiego: „Pan premier równie dobrze mógł złożyć podpis pod wnioskiem o powołanie na wicepremiera pana Witolda Zembaczyńskiego. Może byłby nawet lepszym wicepremierem i ministrem odpowiedzialnym za finanse publiczne”. Zwykła tragikomedia, tylko Polski szkoda.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
Pan_komentator