Grabiec właśnie skręcił na siebie zarzuty: - wydał pan zgodę na wejście sędziów TK przez Kancelarię Premiera? - tak, zwróciła się o to policja w związku z obawami o bezpieczeństwo, przecież po tym jak weszli do TK to poleciały butelki, kilka osób przeskoczyło ogrodzenie, tam był plan na okupację - czyli umożliwił im pan wejście przez teren kancelarii? - tak, oczywiście Do 20 lat. Już się nie mogę doczekać jak będziecie uciekać z kraju.
Komentarze (0)
Bądź pierwszy!
chrzanik