0:38
0:45
0:23
0:28
3:49

Czy budżet Kancelarii Prezydenta RP na rok 2027 powinien wzrosnąć? Według projektu budżetu na 2027 Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (KPRP) planuje wydać 359,48 mln zł. To o około 46,78 mln zł więcej niż w 2026, czyli o 15%. Budżet prezydenckiej kancelarii na rok 2026 wynosi 312,70 mln zł. Największe znaczenie mają wzrost wydatków na wynagrodzenia oraz planowane remonty i modernizacje obiektów zarządzanych przez Kancelarię. 21 października 2026 w Sejmie odbyło się posiedzenie komisji sejmowej (Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych), na której szef KPRP Zbigniew Bogucki przedstawiał stanowisko w sprawie budżetu KPRP na rok 2027. Wątpliwości posłów Koalicji 15 Października wzbudził bardzo duży planowany wzrost wydatków na remonty prezydenckich obiektów, tak jakby poprzedni Prezydent zaniedbał swoje rezydencje, doprowadzając do ich degradacji. Bogucki pokrętnie tłumaczył się, że gruntowne remonty były realizowane ponad 20 lat temu, i stąd potrzeba ponownego przeprowadzenia ich w roku 2027. Nie padły pytania o ewentualną budowę sali balowej oraz o dodawanie złotych ozdób we wnętrzach. Pamiętajmy, że Karol Nawrocki stara się naśladować Donalda Trumpa w wielu aspektach, więc takie pytania byłyby zasadne. Sporo czasu poświęcono koniom. Opinia publiczna bardzo źle przyjęła informację, że Karol Nawrocki sprawił sobie konie za publiczne środki. Z publicznych środków opłacane jest też ich utrzymanie. Pojawiły się pytania o to, czy te wydatki były zasadne. Posłowie interesowali się gdzie w budżecie na rok 2026 był wpisany zakup koni i ich utrzymanie. Odpowiedzi nie usłyszeli. Zbigniew Bogucki wmawiał, że takie pytania są niepoważne, zamiast uczciwie odpowiedzieć. Skłamał, że wszyscy poprzedni prezydenci mieli konie. Mataczył odnośnie okoliczności ich zakupu. Miejmy nadzieję, że posłowie ustalą szczegóły przed zatwierdzeniem budżetu KPRP na rok 2027. Wytknięto też skandaliczne opóźnienia w przyznawaniu medali za długoletnie pożycie małżeńskie, jako przykład nie wypełniania swoich obowiązków przez Karola Nawrockiego i jego kancelarię. Padło, że wg informacji z wnętrza pałacu, chodzi o problem personalny. Osoba, która zajmuje się przyznawaniem tych medali po prostu nie radzi sobie z tym zadaniem. Zbigniew Bogucki nie udzielił przekonujących wyjaśnień. Posłanka PiS zaproponowała wspaniałomyślnie, że skoro sobie nie radzą ze stosunkowo prostym zadaniem, to trzeba im dać jeszcze więcej pieniędzy. Kontrowersje wzbudził także istotny wzrost wydatków na działalność zagraniczną, czyli de facto na wycieczki Karola Nawrockiego wraz z rodziną i kolegami po całym świecie. 15% rok do roku to istotny wzrost, zwłaszcza w zestawieniu z założoną przez rząd średnioroczną inflacją na 2027 na poziomie 2,8%. Oznacza to, że planowany wzrost budżetu KPRP jest znacznie większy niż przewidywany wzrost ogólnego poziomu cen. Największe pozycje wzrostowe przedstawiają się następująco: Wynagrodzenia pracowników +25,9 mln zł Wydatki majątkowe i inwestycje +18,3 mln zł Energia elektryczna i cieplna +1,7 mln zł Na co konkretnie mają pójść pieniądze na inwestycje? Rezydencja Promnik Jednym z największych kontynuowanych zadań jest budowa nowych i modernizacja istniejących systemów techniki ochronnej. Inwestycja wynika z umowy zawartej w listopadzie 2025 i dotyczy bezpieczeństwa obiektu. Pałac Prezydencki Planowane są prace termomodernizacyjne, a także modernizacje związane z utrzymaniem budynku i jego funkcjonalnością. Ponieważ chodzi o obiekt zabytkowy prace muszą uwzględniać również jego historyczny charakter, co oznacza także wysoki koszt prac. Oranżeria i Sala Kinowa KPRP planuje adaptację pomieszczeń Oranżerii na przestrzeń wystawienniczą i ekspozycyjną oraz rewitalizację Sali Kinowej. W projekcie wymieniono także realizację zasobu kartotecznego Archiwum Prezydenta. Te wydatki nie są jeszcze przesądzone. Projekt budżetu KPRP będzie przedmiotem dyskusji w Sejmie. Sejmowi prawnicy uznali wzrost wydatków za wymagający szczegółowego uzasadnienia. Posłowie zapowiadali, że będą oczekiwać wyjaśnień i rozważą zmniejszenie niektórych pozycji, jeśli Kancelaria nie przedstawi przekonujących argumentów. Na razie Zbigniew Bogucki takich argumentów nie przedstawił. Za to są argumenty przemawiające za obniżeniem tego budżetu, chociażby z powodu notorycznego nie wykonywania swoich obowiązków przez Karola Nawrockiego i jego kancelarię oraz z powodu wykorzystywania środków publicznych do zaspokojenia prywatnych zachcianek Karola Nawrockiego i osób z jego otoczenia. Poseł Lewicy Tomasz Trela (@poselTTrela) napisał na X 22 października 2016 o godz. 8:08 w reakcji na wypowiedzi Karola Nawrockiego oraz członków jego gabinetu: „Jeżeli Prezydent Nawrocki będzie uzurpował sobie meblowanie rządu Koalicji 15 października, my musimy bardzo zdecydowanie ograniczyć budżet Kancelarii Prezydenta na przyszły rok. Osobiście złożę taką poprawkę w Sejmie RP. Dość tej pałacowej błazenady!” Na dodatek, od miesięcy można odnieść wrażenie, że Karol Nawrocki wykorzystuje swój urząd do prowadzenia prawicowej kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi w roku 2027. To może być uznane za swego rodzaju malwersację. Widzieliśmy w ciągu ostatnich dni kilka jego spotkań z wyborcami, które były typowymi wiecami wyborczymi. Przykładem był wiec w Kuleszach Kościelnych 21 października 2026, na którym wygłosił pełne jadu propagandowe przemówienie antyrządowe. Uprawianie antyrządowej propagandy nie mieści się w jego konstytucyjnych prerogatywach. Jego obowiązkiem jest współpraca z legalnie ustanowionym rządem a nie knucie w celu jego bezprawnego obalenia. Finanse KPRP w roku 2026 zasługują na gruntowne prześwietlenie, nie tylko ze względu na konie, ale także pod kątem zawyżonych wydatków płynących do zaufanych firm oraz pod kątem podejrzenia nielegalnego wykorzystywania budżetu KPRP do finansowania kampanii wyborczej obozu prawicowego. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: Sejm, KPRM, FAKT, TVN24 Biznes, X ilustracja: Zbigniew Bogucki tłumaczy się (mętnie) z koni na posiedzeniu sejmowej komisji 21.10.2026

↗
3:55
1:29

OjWojtek, jeden z topowych youtuberów i influencerów w PL, nagrał luźnego vloga z Prezydentem Polski - @NawrockiKn. Zobaczcie jak sprawnie Prezydent (lub jego ludzie) budują polityczną markę tam, gdzie tradycyjna polityka nie dociera. Politycy z młodymi komunikują się przeważnie na Tik Toku. Tam lądują ich (w większości glupie lub żenujące) filmiki czy jakieś przemówienia. Tylko to (już) średnio działa. By faktycznie do młodych dojść trzeba pokazać człowieka, jego codzienność, jakieś zainteresowania. To jest autentyczne (obecna waluta social mediów) I to robi @ojwojtek. Rozmowa o obowiązkach prezydenta przeplata się z tematami prywatnymi, wiadomo, jest też sport. Wszystko pięknie wyglądające w obrazku, a sam Prezydent jest super wyluzowany (muszę przyznać, żaden polityk nie ma takiego luzu, przed kamerą co Nawrocki). Co więcej, to jest pojedynczy ruch. W czerwcu odbył się Prezydencki Kongres Młodzieżowych Rad (sam zresztą na nim wystąpiłem jako prelegent). W sierpniu odbyła się kolejne młodzieżowe wydarzenie Przyszłosc[.]pl, w którym według Kancelarii uczestniczyło 800 osób w wieku 18–26 lat. Pamiętacie by takie coś w ciągu 10 lat, zorganizował Duda? Zaś Nawrocki już w pierwszych miesiącach widzi i slyszy mlodych. Najpierw rozpoznawalność. Potem poczucie znajomości. Co w końcu zacznie budzić - sympatię, zaufanie ergo gotowość do poparcia. I tak, jasne, obejrzenie vloga nie oznacza oddania głosu. Tu nie o to chodzi, czasami wystarczy, że ktoś przestanie być dla ciebie obcym człowiekiem z telewizji. Tak może powstawać przyszła „armia” nie tylko wyborców, ale też ludzi, którzy podadzą materiał dalej, polecą go znajomym czy staną w obronie polityka w dyskusji. To próbuje też robić Tusk w swoich materiałach na IG czy Tik Tok, tylko tutaj brakuje luzu i też Tusk nie będzie miał (będą tyle lat w polityce) nigdy tak dużego zaufania, jak "nowy" i wysportowany Nawrocki.

↗