Wyniki dla „Sejm”

4:43🔥 Wiral
9:36
4:47

🔥 @ZandbergRAZEM O TRYBUNALE KONSTYTUCYJNYM w wydaniu specjalnym @PolsatNewsPL: Pani redaktor, ode mnie nie usłyszy Pani emocji bo sytuacja jest zbyt poważna na to, żeby politycy mogli sobie pozwalać na erupcje emocji w programach telewizyjnych. Niestety, to, że to się dzisiaj dzieje - te erupcje emocji i to, że niektórzy nie dostrzegają powagi tej sytuacji moim zdaniem dość dobrze pokazuje, gdzie nas przez te 20 lat PO-PiS doprowadził. Bo dzisiaj realnie jesteśmy przed takim oto wyborem: albo przeprowadzimy reset konstytucyjny i Trybunał Konstytucyjny wybrany na nowo większością konstytucyjną, a nie zwykłą większością głosów, taką, która zagwarantuje to, żeby do Trybunału nie wchodzili już nigdy politycy jednej albo drugiej partii, albo taki Trybunał odbudujemy, albo Polska będzie po prostu, staczała się przez kolejne lata w chaos prawny. To jest realny wybór przed którym stoimy. Prawda jest taka, że naprawdę, niezależnie od tego, kto w tym trybunale będzie siedzieć i jakie formacje zbrojne będą tego kogoś w tym budynku chronić, to trybunał będzie martwy, jeżeli Trybunał nie będzie uznawany przez wszystkich. Będziemy przez kolejne lata oglądali takie sytuacje, że będzie zmieniać się rząd, będzie wyprowadzać sędziów z trybunału i mówić, że to nie są sędziowie, potem będzie znowu zmieniać się rząd i będzie mówić, że tamci to nie byli sędziowie, urzędnicy nic nie będą wiedzieli, które orzeczenia mają szanować, a których orzeczeń mają nie szanować. Ta historia trwa już 10 lat i trwa już po prostu o 10 lat za długo. Ona trwa za długo od czasu, kiedy najpierw Platforma wybrała sędziów z naddatkiem, potem pani Szydło nie publikowała wyroków Trybunału Konstytucyjnego, potem pisowcy wybrali polityków do Trybunału Konstytucyjnego, teraz obecna większość wybrała polityka do Trybunału Konstytucyjnego i doszliśmy do miejsca, w którym są białe kaski pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. To jest droga do chaosu i to jest też niestety skrajnie odpowiedzialne, jeżeli prawdą jest to, co Pani mówi, to znaczy, że nie ma gotowości w polskim parlamencie do tego, żeby zatrzymać się w miejscu, wziąć wdech, wydech, a następnie zresetować te instytucje i zacząć ją odbudowywać, bo ta instytucja będzie martwa. Będzie martwa przez następną dekadę, więc stańmy w prawdzie: albo odbudujemy Trybunał Konstytucyjny po resecie, zabezpieczony realnie większością konstytucyjną, albo po prostu przestańmy się oszukiwać, że w Polsce klasa polityczna jest gotowa na to, żeby istniał Trybunał Konstytucyjny, który patrzy im na ręce i zdecydujmy się na inne rozwiązanie, na przykład na rozproszoną kontrolę konstytucyjności przez sądy powszechne. To rozwiązanie ma swoje wady, ale ma jedną zaletę, to znaczy taką, że żadna z kolejnych większości rządowych nie będzie wpadała na pomysł, że akurat ona ma świetne, doskonałe rozwiązanie, żeby to ona przejęła tę instytucję. Ja powiem tyle, że w tej sprawie naprawdę wydaje mi się absolutnie drugorzędne to, kto dzisiaj ma 10, 20, 50 czy 100 szabel w sejmie, bo jeśli tego nie przerwiemy, to po prostu będzie się osłabiało polskie państwo, a osłabianie polskiego państwa, dalsze osłabianie polskiego państwa, także takimi obrazkami, które dzisiaj widzi cały świat w stacjach informacyjnych…

Sport↗
2:25
2:25

Reset konstytucyjny to nasza jedyna nadzieja na naprawę Polski i odbudowę ładu prawnego. Jako @KONFEDERACJA_ proponujemy konkrety: 1️⃣Wybór od nowa 15 sędziów TK większością 3/5 głosów, aby Sejm musiał się ponad podziałami dogadać co do kandydatur. 2️⃣Długość kadencji pierwszych 15 sędziów jest losowana i trwa od 1 do 9 lat, tak, aby skład TK się z czasem zmieniał i nie był wybierany w przyszłości hurtowo. Kolejni sędziowie będą już z automatu wybierani na 9 letnią kadencję. 3️⃣Ślubowanie sędziów wobec Sejmu, tak, aby nie było szansy na odmówienie ślubowania przez prezydenta. 4️⃣Publikowanie wyroków TK przez prezesa TK, tak, aby nie było szansy na odmówienie publikacji przez premiera. 5️⃣W przypadku braku wyboru sędziego w ciągu 60 dni, losowanie spośród kandydatów przedstawionych przez Sejm. Dzięki temu unikniemy impasu. Niestety jesteśmy świadomi, że ani KO, ani PiS nie są zainteresowane takim rozwiązaniem, gdyż mają w obecnym, zepsutym systemie swoich sędziów oraz swoje partyjne interesy. Mimo to wierzymy, że Polacy wywrą nacisk na klasę polityczną i zmuszą główne partie do działania w interesie ojczyzny. Każdy musi zrobić krok w tył i zgodzić się na załatanie luk w naszej Konstytucji. Żyjemy w niebezpiecznych czasach, gdzie potrzebna jest siła, a nie chaos, kłótnie i wojny domowe. To kluczowe chwile w historii III RP. Albo postawimy na zmianę, albo pogrążymy się w bezprawiu i dyktacie siły na kolejną dekadę.

Polityka↗
2:25
1:51
1:20
0:39
1:19

Marszałek Czarzasty chce wykluczać posłów Konfederacji Korony Polskiej z RBN, ale dopuszczał ich do niejawnych posiedzeń Sejmu‼️ Gdzie tu logika⁉️ Dlaczego w takim razie Włodzimierz Czarzasty dopuszcza przedstawicieli Grzegorza Brauna do niejawnych posiedzeń Sejmu, podczas których również przedstawiane są informacje wrażliwe z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa? Dzisiaj Włodzimierz Czarzasty próbuje udawać strażnika polskiego bezpieczeństwa, ale jeżeli chodzi o jego własne podwórko, czyli Sejm, tego problemu już nie widzi. Przytoczę słowa Włodzimierza Czarzastego, które wypowiedział wtedy, kiedy Putin razem z Łukaszenką realizowali scenariusz wojny hybrydowej na polskiej granicy wschodniej z Białorusią. Kiedy tysiące, a później setki tysięcy nielegalnych migrantów miały przekroczyć granicę i destabilizować sytuację w kraju. Kiedy Prawo i Sprawiedliwość, Zjednoczona Prawica, zamierzały budować zaporę na granicy, którą ostatecznie zbudowały. Wtedy Włodzimierz Czarzasty, lider Lewicy, jeszcze nie marszałek Sejmu, mówił tak: „Stawianie muru to zawsze klęska demokracji. Trzeba budować mur dyplomatyczny, który chroni Polskę. Czy ktoś sobie zadaje pytanie, co będzie z polską polityką wschodnią? Jak chcemy układać stosunki z Białorusią i Rosją?”. On to mówił kilka lat temu, a wcześniej był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Ja bym dzisiaj mógł, gdybym chciał posługiwać się takim językiem, jakim oni dzisiaj się posługują, powiedzieć: uważam, że Włodzimierz Czarzasty nie powinien być marszałkiem Sejmu. Ale jestem demokratą i szanuję ten wybór. Mógłbym więc zapytać jeszcze: czy w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego mają zasiadać komuniści, skoro dzisiaj stawia się pytanie, czy mają w niej zasiadać brauniści⁉️

Polityka↗
3:49

Czy budżet Kancelarii Prezydenta RP na rok 2027 powinien wzrosnąć? Według projektu budżetu na 2027 Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (KPRP) planuje wydać 359,48 mln zł. To o około 46,78 mln zł więcej niż w 2026, czyli o 15%. Budżet prezydenckiej kancelarii na rok 2026 wynosi 312,70 mln zł. Największe znaczenie mają wzrost wydatków na wynagrodzenia oraz planowane remonty i modernizacje obiektów zarządzanych przez Kancelarię. 21 października 2026 w Sejmie odbyło się posiedzenie komisji sejmowej (Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych), na której szef KPRP Zbigniew Bogucki przedstawiał stanowisko w sprawie budżetu KPRP na rok 2027. Wątpliwości posłów Koalicji 15 Października wzbudził bardzo duży planowany wzrost wydatków na remonty prezydenckich obiektów, tak jakby poprzedni Prezydent zaniedbał swoje rezydencje, doprowadzając do ich degradacji. Bogucki pokrętnie tłumaczył się, że gruntowne remonty były realizowane ponad 20 lat temu, i stąd potrzeba ponownego przeprowadzenia ich w roku 2027. Nie padły pytania o ewentualną budowę sali balowej oraz o dodawanie złotych ozdób we wnętrzach. Pamiętajmy, że Karol Nawrocki stara się naśladować Donalda Trumpa w wielu aspektach, więc takie pytania byłyby zasadne. Sporo czasu poświęcono koniom. Opinia publiczna bardzo źle przyjęła informację, że Karol Nawrocki sprawił sobie konie za publiczne środki. Z publicznych środków opłacane jest też ich utrzymanie. Pojawiły się pytania o to, czy te wydatki były zasadne. Posłowie interesowali się gdzie w budżecie na rok 2026 był wpisany zakup koni i ich utrzymanie. Odpowiedzi nie usłyszeli. Zbigniew Bogucki wmawiał, że takie pytania są niepoważne, zamiast uczciwie odpowiedzieć. Skłamał, że wszyscy poprzedni prezydenci mieli konie. Mataczył odnośnie okoliczności ich zakupu. Miejmy nadzieję, że posłowie ustalą szczegóły przed zatwierdzeniem budżetu KPRP na rok 2027. Wytknięto też skandaliczne opóźnienia w przyznawaniu medali za długoletnie pożycie małżeńskie, jako przykład nie wypełniania swoich obowiązków przez Karola Nawrockiego i jego kancelarię. Padło, że wg informacji z wnętrza pałacu, chodzi o problem personalny. Osoba, która zajmuje się przyznawaniem tych medali po prostu nie radzi sobie z tym zadaniem. Zbigniew Bogucki nie udzielił przekonujących wyjaśnień. Posłanka PiS zaproponowała wspaniałomyślnie, że skoro sobie nie radzą ze stosunkowo prostym zadaniem, to trzeba im dać jeszcze więcej pieniędzy. Kontrowersje wzbudził także istotny wzrost wydatków na działalność zagraniczną, czyli de facto na wycieczki Karola Nawrockiego wraz z rodziną i kolegami po całym świecie. 15% rok do roku to istotny wzrost, zwłaszcza w zestawieniu z założoną przez rząd średnioroczną inflacją na 2027 na poziomie 2,8%. Oznacza to, że planowany wzrost budżetu KPRP jest znacznie większy niż przewidywany wzrost ogólnego poziomu cen. Największe pozycje wzrostowe przedstawiają się następująco: Wynagrodzenia pracowników +25,9 mln zł Wydatki majątkowe i inwestycje +18,3 mln zł Energia elektryczna i cieplna +1,7 mln zł Na co konkretnie mają pójść pieniądze na inwestycje? Rezydencja Promnik Jednym z największych kontynuowanych zadań jest budowa nowych i modernizacja istniejących systemów techniki ochronnej. Inwestycja wynika z umowy zawartej w listopadzie 2025 i dotyczy bezpieczeństwa obiektu. Pałac Prezydencki Planowane są prace termomodernizacyjne, a także modernizacje związane z utrzymaniem budynku i jego funkcjonalnością. Ponieważ chodzi o obiekt zabytkowy prace muszą uwzględniać również jego historyczny charakter, co oznacza także wysoki koszt prac. Oranżeria i Sala Kinowa KPRP planuje adaptację pomieszczeń Oranżerii na przestrzeń wystawienniczą i ekspozycyjną oraz rewitalizację Sali Kinowej. W projekcie wymieniono także realizację zasobu kartotecznego Archiwum Prezydenta. Te wydatki nie są jeszcze przesądzone. Projekt budżetu KPRP będzie przedmiotem dyskusji w Sejmie. Sejmowi prawnicy uznali wzrost wydatków za wymagający szczegółowego uzasadnienia. Posłowie zapowiadali, że będą oczekiwać wyjaśnień i rozważą zmniejszenie niektórych pozycji, jeśli Kancelaria nie przedstawi przekonujących argumentów. Na razie Zbigniew Bogucki takich argumentów nie przedstawił. Za to są argumenty przemawiające za obniżeniem tego budżetu, chociażby z powodu notorycznego nie wykonywania swoich obowiązków przez Karola Nawrockiego i jego kancelarię oraz z powodu wykorzystywania środków publicznych do zaspokojenia prywatnych zachcianek Karola Nawrockiego i osób z jego otoczenia. Poseł Lewicy Tomasz Trela (@poselTTrela) napisał na X 22 października 2016 o godz. 8:08 w reakcji na wypowiedzi Karola Nawrockiego oraz członków jego gabinetu: „Jeżeli Prezydent Nawrocki będzie uzurpował sobie meblowanie rządu Koalicji 15 października, my musimy bardzo zdecydowanie ograniczyć budżet Kancelarii Prezydenta na przyszły rok. Osobiście złożę taką poprawkę w Sejmie RP. Dość tej pałacowej błazenady!” Na dodatek, od miesięcy można odnieść wrażenie, że Karol Nawrocki wykorzystuje swój urząd do prowadzenia prawicowej kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi w roku 2027. To może być uznane za swego rodzaju malwersację. Widzieliśmy w ciągu ostatnich dni kilka jego spotkań z wyborcami, które były typowymi wiecami wyborczymi. Przykładem był wiec w Kuleszach Kościelnych 21 października 2026, na którym wygłosił pełne jadu propagandowe przemówienie antyrządowe. Uprawianie antyrządowej propagandy nie mieści się w jego konstytucyjnych prerogatywach. Jego obowiązkiem jest współpraca z legalnie ustanowionym rządem a nie knucie w celu jego bezprawnego obalenia. Finanse KPRP w roku 2026 zasługują na gruntowne prześwietlenie, nie tylko ze względu na konie, ale także pod kątem zawyżonych wydatków płynących do zaufanych firm oraz pod kątem podejrzenia nielegalnego wykorzystywania budżetu KPRP do finansowania kampanii wyborczej obozu prawicowego. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: Sejm, KPRM, FAKT, TVN24 Biznes, X ilustracja: Zbigniew Bogucki tłumaczy się (mętnie) z koni na posiedzeniu sejmowej komisji 21.10.2026

Polityka↗
1:47