Wyniki dla „Tuska”

1:09🔥 Wiral
0:35🔥 Wiral

Prowokowanie ludzi + blokowanie wejścia TK jego sędziom + brak zapewnienia bezpieczeństwa Prezydentowi RP, gdy przyjechał do Trybunału Konstytucyjnego. Kto za tym stoi? Szef policji gen. Marek Boroń dla Tuska i Kierwińskiego zrobi wszystko. Jak trzeba, żeby się swoim panom przypodobać, to nawet niewinnego 22-latka zatrzyma. Fakty w sprawie Sebastiana T. z Lądka-Zdroju i „szabrowników”: 🔸️ 17 września 2024 r. podczas powodzi na Dolnym Śląsku 22-letni Sebastian T. (mieszkaniec Lądka-Zdroju) opublikował na FB w grupie „Kłodzko 998 Alarmowo” post ostrzegający przed uzbrojonymi szabrownikami w Lądku i Stroniu oraz krytykujący brak policji, wojska, pomocy ze strony państwa i kłamstwa telewizji rządowej w likwidacji 🔸️ 18 września 2024 r. komendant główny Policji nadkom. Marek Boroń na sztabie kryzysowym publicznie uznał wpis za nieprawdziwy i pochwalił się publicznie premierowi Tuskowi: „Tę osobę już zatrzymaliśmy i wspólnie z prokuraturą jutro będziemy ją rozliczać, to będzie art. 172 Kodeksu karnego, czyli utrudnianie akcji ratowniczej”. 🔸️ Tego samego dnia funkcjonariusze CBZC (Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości) zatrzymali Sebastiana T. Relacje bliskich: przyszło 6 uzbrojonych policjantów (część w kominiarkach, na czarno), zabezpieczono telefon, mężczyzna spędził noc na dołku. Przesłuchano go w charakterze świadka. 🔸️ 26 września 2024 r. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu umorzyła dochodzenie. Uznała, że nie było znamion czynu zabronionego z art. 172 kk (nie doszło do utrudniania akcji ratowniczej). Sprawa publicznie ogłoszona przez Boronia zakończyła się kompromitacją. Publiczne zarzuty i „rozliczenia” z ust szefa policji, spektakularne zatrzymanie za post na FB, a potem umorzenie, bo nie było przestępstwa. Boroń to nominat Tuska i Kierwińskiego. 22 grudnia 2023 r. Marcin Kierwiński (szef MSWiA) powierzył mu obowiązki komendanta głównego. 21 marca 2024 r. premier Donald Tusk formalnie powołał go na stanowisko komendanta głównego Policji. 31 lipca 2024 r. otrzymał stopień nadinspektora, a 22 lipca 2025 r. najwyższy stopień – generalnego inspektora Policji.

Sport↗
1:54🔥 Wiral
15:15🔥 Wiral
2:54🔥 Wiral
1:19🔥 Wiral
1:22
1:05
2:53

Widzieliście to złoto? Na wstępie zaznaczam, że aż do dzisiejszego śniadania nie wiedziałem, kim jest Maciejewski. Widzę jednak, że to "dziennikarz" TV Republika, więc zakładam w ciemno, że jest zwykłym partyjnym propagandzistą. Przysłuchajcie się uważnie tej rozmowie, bo jest genialna. Padają z jego ust następujące stwierdzenia: ✅ Ukraińców należy polonizować. ✅ Ukraińcy to super materiał na przyszłych wyborców. ✅ Jeśli "prawica" tego nie zrobi, to trafią oni w "objęcia Tuska, Panczenko i europejskich liberałów"(!). ✅ Obywatelstwa Ukraińcom należą się jak psu buda, bo tak wynika z obowiązującego prawa (kek). Zero debaty o tym, jakie zagrożenie niesie ze sobą pobyt Ukraińców w Polsce. Zero refleksji, że już teraz, po czterech latach, wiadomo, iż Ukraińcy nie wykazują żadnych chęci do asymilacji, więc marzenia o ich polonizacji można włożyć między bajki. Że tworzą własne kręgi biznesowe, mają własnych (skorumpowanych) urzędników w naszych urzędach (dzięki decyzjom PiS), że mają pobudowane ukraińskie szkoły, fundacje i organizacje pozarządowe (NGO). Że dopuszczają się na naszym terenie aktów terroryzmu, że szpiegują nas na każdy możliwy sposób, że za pomocą swoich ludzi (pokroju Balczuna, Babuśki, Bodnara, Siemoniaka, Szeptyckiego, Żurka) trzymają już łapę nad najważniejszymi sektorami polityki i gospodarki. DLA NIEGO NAJWAŻNIEJSZYM JEST, ŻEBY NIE GŁOSOWALI NA TUSKA W KOLEJNYCH WYBORACH. PIĘKNE ŚWIADECTWO, PANIE JAKUBIE, DZIĘKUJEMY!🤡 Już nawet nie wspominam o tym, że pan propagandzista mówi o potencjalnym scenariuszu, w którym Ukraińcy z polskim obywatelstwem będą głosować na lewactwo od Tuska, zapominając kompletnie, że już przy okazji ostatnich wyborów parlamentarnych w Polsce Ukraińcy (i mała część Białorusinów) zrobili sobie w Polsce wybory kopertowe, w których wygrała LEWICA z wynikiem... 60%. Więc to nie jest scenariusz hipotetyczny, ale potwierdzony faktograficznie. Chłop się pięknie wysypał na cały ten PiS. Jednoznacznie widać, że nie chodzi im o dobrobyt i bezpieczeństwo polskich obywateli, tylko o ponowne dorwanie się do koryta. O władzę, którą znowu rozdzielą między swoich, i wrócą czasy pospolitych złodziei pokroju Obajtka czy Romanowskiego. Nie różni się to przecież niczym od procesów, które widać w Hiszpanii, gdzie Pedro Sanchez wprost mówi, że potrzebni są migranci (z prawami wyborczymi), żeby prawica nie doszła tam do władzy. Wypisz, wymaluj - ten sam schemat, tylko śniadych przybyszów z Somalii zastąpić w Polsce mają Ukraińcy. Najwyraźniej taki kierunek obrał Jarosław Kaczyński. Wypowiedzi gości nawet szkoda komentować, bo to podobny psychiatryk. Lepszego potwierdzenia na fakt, że PiS to antypolskie, pseudopatriotyczne obozowisko, któremu zależy wyłącznie na byciu przy korycie - nie znajdziecie. I z tym nawet nie ma co polemizować, wszystko w tym filmie zostało klarownie wypowiedziane. Można jednak zwrócić się tutaj do liderów Korony i Konfederacji: jako przyszli partnerzy koalicyjni PiS musicie zrozumieć, że jeśli jasno nie zadeklarujecie pełnych deportacji Ukraińców z Polski, to nie przejdziecie nawet progu wyborczego, a wybory znowu wygra Donald Tusk i utrzyma władzę. Nawet jeśli PiS wykręci wynik wszech czasów (co się nie wydarzy). To musi być pierwszy punkt waszego programu wyborczego - z jasną mapą drogową, konkretnymi terminami realizacji i podpisaną umową społeczną z wyborcami, która określi, co stanie się, jeśli obietnica nie zostanie dotrzymana w terminie. Jeśli tego nie zrobicie, nie ma sensu, żebyście w ogóle układali listy. Ba! Sam będę wtedy namawiał do głosowania na Tuska i lewactwo - skoro i tak niczego to nie zmieni.

Polityka↗
0:56
0:22
1:56🔥 Wiral

Granice zostały przekroczone! Prezesi SN i NSA reagują na bezprawie i działania rządu Donalda Tuska wobec Trybunału Konstytucyjnego! Donald Tusk, ze swoją żądzą nieograniczonej władzy, niepodlegającej kontroli sądów, czy to sądu konstytucyjnego, jakim jest Trybunał Konstytucyjny, czy Sądu Najwyższego, czy Naczelnego Sądu Administracyjnego, pozostaje w tym swoim amoku nienawiści i bezprawia, otoczony przybocznymi politykami. Dzisiaj jedyne, co im pozostało, to siła służb i wydawanie rozkazów. Władza sądownicza, nie wchodząc w politykę, ale stojąc na straży Konstytucji, ustaw, porządku konstytucyjnego, niezależności i niezawisłości wymiaru sprawiedliwości oraz sędziów, w tym przypadku Trybunału Konstytucyjnego, zajęła bardzo jasne i mocne stanowisko! Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński opublikował bardzo twarde, mocne oświadczenie. Chciałbym przytoczyć jego fragment, bo powinien on wybrzmieć szczególnie mocno: „Jako I Prezes Sądu Najwyższego stanowczo potępiam wszelkie próby podporządkowania działalności konstytucyjnych organów państwa działaniom siłowym lub decyzjom podejmowanym poza ustawowym porządkiem prawnym. Milczenie wobec działań podważających niezależność ustrojową organów konstytucyjnych oznacza przyzwolenie na praktyki zagrażające fundamentom porządku ustrojowego Rzeczypospolitej”. To bardzo mocne oświadczenie! Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego przedstawił jednoznacznie krytyczną ocenę całej tej sytuacji, co wynika z treści jego obszernego stanowiska. Był także w Trybunale Konstytucyjnym, razem z Prezydentem RP, jako przedstawiciel jednego z najważniejszych organów konstytucyjnych państwa. Oświadczenie opublikował również Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, który tak pisze: „Granice podejmowanych przez organy władzy działań stanowią zasady konstytucyjne oraz poszanowanie ludzkiej godności. Granice te zostały przekroczone”. To mówią niezawiśli, niezależni sędziowie dwóch najważniejszych, obok Trybunału Konstytucyjnego, sądów w Polsce!

Sport↗
1:42🔥 Wiral
0:58🔥 Wiral
1:54

Jarosław Kaczyński NIE MÓWIŁ o wyjściu Polski z UE. To kolejne bezczelne kłamstwo Tuska, które polega na WYCIĘCIU najbardziej istotnych słów Kaczyńskiego z jego GODZINNEGO przemówienia o REFORMIE STRUKTURALNEJ UE. WRĘCZ PRZECIWNIE. Kaczyński prezentował od wielu minut, różne metody NACISKU na państwa członkowskie UE w celu doprowadzenia do stworzenia nowych traktatów UE. Na sam koniec prezentował te najbardziej EKSTREMALNE i jak sam okreslił KONTROWERSYJNE. Każda z nich jednak miała na celu dwie rzeczy. POZOSTANIE W UNII EUROPEJSKIEJ ale na nowych, bardziej suwerennych zasadach. OCHRONA UNII EUROPEJSKIEJ PRZED UPADKIEM, do której niechybnie zmierza swoją naiwną i blokującą wewnętrznie polityką. Jednym z nich były możliwości blokady wprowadzania nowych rozporządzeń, zawarcie pozaunijnego traktatu z państwa chętnymi na nowe traktaty z odłożeniem wprowadzenia go w czasie, a na samym końcu SZANTAŻ wobec innych państw o potencjalnym wyjściu jakiegoś państwa z UE. Nawet nie sprecyzował, że chodzi o Polskę. Podkreślam raz jeszcze. Donald Tusk i jego medialna propaganda uruchamia narrację "polexitową" za każdym razem, gdy ktokolwiek kwestionuje aktualny status quo struktur Unii Europejskiej. Dlaczego, ktoś zapyta? To bardzo proste. Środowisko Donalda Tuska jest wychowankiem tych struktur, jest jego trwałym beneficjentem i są pewni, że w przyszłości także ich kolejne pokolenia tymi beneficjentami pozostaną. Nic innego ich nie obchodzi. Jarosław Kaczyński po raz kolejny zburzył ich wygodny świat, prezentując po prostu pragmatyczne sposoby na zmianę statusu quo, którego upadek będzie końcem ludzi w otoczeniu Donalda Tuska w Polsce i jego politycznych szefów w Brukseli i Berlinie. Polecam zresztą zobaczyć całość fenomenalnego wystąpienia Kaczyńskiego w Krynicy. Naprawdę otwiera oczy na wiele spraw. Link w komentarzu.

Polityka↗
4:35

Prawniczy ROAST Kaczyńskiego na prawnej strukturze aktualnej UE. Przez niemal 3 minuty wymieniał istniejące na papierze zabezpieczenia prawne UE dla suwerenności państw, by na samym końcu mocno podsumować: "I jak to działa? OTÓŻ NIE DZIAŁA! Gdyby tego przestrzegali mielibyśmy zupełnie inną sytuację. Protokół nr 2 nie działa w ogóle! Konsekwetnie dążą do zmiany UE w scentralizowane państwo. Nie w FEDERACJĘ, a w państwo o charakterze CENTRALNYM". Kaczyński tutaj prezentuje poziom rozumienia polityki nieosiągalny dla rządu Donalda Tuska. Prawdopodobnie nie zrozumieli do końca ani jednego słowa, ale to, co potrafili wykoncypować z tego wykładu, przeraziło ich do szpiku kości. Oni sobie zdają sprawę z tego, że oddają polską suwerenność unijnym strukturom, ale to jest rozumienie bardzo płytkie i w dużej mierze spora część tych ludzi nie pojmuje, w jakim procederze tak naprawdę się znajduje. Było im wygodnie, do momentu, w którym nikt nie mówił o prawdziwej naturze tego, co się wewnątrz UE dzieje. Więc gdy Kaczyński rozbił tę ścianę, spanikowali i zwrócili się jedną tylko narrację obronną, jaką w swoim zapasie posiadają. Czyli w Polexit, którym straszą od niepamiętnych czasów. A przeciez dla każdego logicznie myślącego człowieka, zwłaszcza takiego, który przesłuchałby całość tego inteligentnego wykładu, jest to absurdem, bo tyczy się czegoś zupełnie przeciwnego - czyli obrony Europy i struktur unijnych przed głęboką zapaścią. Nie są w stanie jednak tego zrobić. Zbyt długo mają umysł przesiąknięty mrokiem internetowego hejtu, nienawiści, pogardy, a przede wszystkim instynktu przetrwania za wszelką cenę u władzy, do której nie dorośli i na którą nie zasługują.

Polityka↗
2:29

Dziękuję "Wykrywaczowi kłamstw TVP", że nazwali mnie "trollem i kłamcą", bo ze strony tej antypolskiej szczujni to wielkie wyróżnienie. I Jak zwykle sami dopuścili się manipulacji xD WYCIĘLI najbardziej istotny fragment wypowiedzi Tuska, by zaatakować mój PEŁEN CYTAT xD Owszem, WPIERW Tusk mówi o rozliczeniu pieniędzy z KPO. Ale to, co ta propagandowa szczujnia TVP wycięła, to moment, w którym Tusk ZMIENIA dynamikę wypowiedzi na rozliczenie PiS i Pełczyńskiej-Nałęcz. To w tych wyciętych 10 sekundach Tusk bredzi o "odblokowaniu KPO po rządach PiS" i ROBOCIE Pełczyńskiej-Nałęcz, którą on jej zlecił i tej robocie NIE PODOŁAŁA. I tu po raz drugi pada słowo "ROZLICZENIE", ale w zupełnie innym kontekście. I oczywiście, że Donald Tusk nie powiedział tego wprost. To po prostu zręcznie zakamuflowana groźba wobec nielubianej przez niego polityk. Rolą dziennikarzy, drogie TVP, jest rozumienie drugiego dna wypowiedzi polityków i osadzanie ich w kontekście. Jeśli nie potraficie tego robić, bo macie płacone za ilość godzin spędzonych na obronie swojego guru, który siłowo i bezprawnie obsadził was w budynku na Woronicza 17, to przynajmniej nie przeszkadzajcie ludziom, którzy to potrafią. I wisienka na torcie. "Wykrywacz kłamstw" nie odniósł się do dwóch informacji zawartych w moim wpisie. Nie uznali, że "kłamstwem" jest to, że Tusk bredził o "odblokowaniu KPO, które zablokował PiS". I nie uznali, że "kłamstwem" jest to, że duzą grupą beneficjentów KPO są politycy KO. Jak widać, niektórych antypolskich faktów o tym parszywym rządzie nawet ta propagandowa szczujnia nie potrafi odwrócić o 180 stopni xD

Beka↗